ďťż
Błąd
  • XML Parsing Error at 1:90. Error 9: Invalid character

Menu

 

W dniu Wszystkich Świętych, w wieku 76 lat, odszedł z grona żyjących, ks. Ignacy Piwowarski. Życie i działalność księdza Piwowarskiego, pomimo, że nie zabiegał on o rozgłos i uznanie, może być wzorem dla wielu, i pomimo swej służebnej postawy, i pracy na każdej funkcji jaka została mu powierzona, zyskał szacunek tysięcy ludzi którzy mieli szczęście spotkać go na drodze swojego życia. W czasie pełnienia funkcji proboszcza w Bereście, był pszczelarzem i członkiem naszego Koła Pszczelarzy w Krynicy Zdroju. Ponieważ nie miał w parafii pomocy w postaci wikarego, nie mógł czynnie uczestniczyć w odbywających się z reguły w niedziele zebraniach Koła. Jednak żywo interesował się tym, co się działo, i po każdym zebraniu ciekaw był jego przebiegu i tematyki. Był rzeczywistym pszczelarzem praktykiem, często w wolnym czasie, w roboczym ubraniu , razem w warsztacie pracował z młotkiem w ręku wykonując własnoręcznie ule do swojej pasieki. Miałem możliwość być obok niego, podczas jego przygody z pszczelarstwem, i widzieć jak potrafił wykorzystywać obserwacje rodziny pszczelej, i pokazywać to jako przykład do naśladowania, jaki można przenieść na postępowanie nas, jako ludzi.

W kraju znany był on jako jeden z kapelanów Solidarności, w czasach, kiedy Związek ten został zdelegalizowany i trwały represje wobec jego członków, a w stanie wojennym wielu z nich było internowanych. Całe życie poświęcił on temu co najbardziej szlachetne. Bóg, Ojczyzna i człowiek, były dla niego najważniejsze. Nie dbał o swoje wygody, nie odmówił nikomu pomocy, a prawdę cenił ponad wszystko. Szerzej znany był jako ?Popiełuszko z Berestu? lub ?Popiełuszko z Beskidów?.

Było by ogromnym zadaniem , i trudnym do wykonania, wymieniać tu wszystkie jego zasługi , jakie doprowadziły do powstania tych określeń. Robią to ludzie , którzy byli świadkami jego działalności, a być może zrobią to historycy , jako że jego osoba zdecydowanie na to zasługuje.

I chociaż on wcale o to nie zabiegał, można wymienić kilka dowodów uznania tego, co czynił.

Za swoją działalność, otrzymał Złoty krzyż Zasługi, w ubiegłym roku, przez Prezydenta RP został mu nadany Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. Otrzymał także tytuły Honorowego Obywatela Brzeska, oraz tytuł Honorowego Obywatela Krynicy Zdroju.

Jego życie i działalność duszpasterska, patriotyczna, i ludzka postawa wobec każdego bliźniego spowodowała, że w rodzinnej miejscowości Bucze koło Brzeska, gdzie dokonał końca swojej ziemskiej wędrówki, żegnały go kilku tysięczne tłumy ludzi, przedstawiciele władz krajowych samorządowych , hierarchowie kościelni, i przedstawiciele Solidarności , głównie z tych rejonów, gdzie jego działania były bliżej znane. Podczas uroczystości pogrzebowej, został odczytany list kondolencyjny od Prezydenta RP, Andrzeja Dudy, a także list kondolencyjny od Prezesa PIS, pana Jarosława Kaczyńskiego. W jego pogrzebie, wzięło udział kilkoro parlamentarzystów oraz profesorów wyższych uczelni, którzy zetknęli się z osobą ks. kanonika w czasie jego czynnej działalności. Zdając sobie sprawę , że cokolwiek bym tu jeszcze nie napisał, i tak nie jestem w stanie przekazać tego wszystkiego, co należało by wiedzieć o ks. Ignacym Piwowarskim.

Dlatego ewentualnie zainteresowanych , odsyłam do książki, która ukazała się na jego temat pod tytułem - ?Ks. Ignacy Piwowarski w służbie Bogu, Ojczyźnie i ludziom? Wyszła ona w roku 2015 z okazji 50-lecia jego posługi kapłańskiej.

Kończąc ten krótki rys dotyczący jego osoby, poczytuję sobie za szczęście, że los pozwolił mi spotkać go na drodze życia.

Niech spoczywa w Pokoju.

Zdjęcia związane z tematem w Galerii.

 

Strona powstala dzieki wsparciu finansowemu
Narodowego Funduszu Ochrony Srodowiska
oraz Funduszu Partnerstwa